
,,-Chrześcijanie będą ustanawiać cesarzy, niedbali i grzechów pełni. W roku 1400 po narodzeniu Mesjasza będzie znak na niebie, który da się widzieć gołym okiem. Pokaże się kometa, czyli gwiazda ognista, mająca pod sobą promienie na kształt ogona pawiego. Później przyjdą cztery lata jedne po drugich, w których chrześcijaństwo wielkie uszczerbki poniesie. Kradzieże, mordy, pożogi, wojny na ziemi i na wodzie będą.
Za 61 lat potem chrześcijaństwo upadnie do tego stopnia, że nie będzie ani wstydu, ani czci miało.
Uczeń i panowie będą tak czynili z poddanymi, że każdego, kto u nich pomocy szukać będzie, odepchną. Powstanie ojciec przeciwko synowi, syn przeciwko ojcu. brat przeciwko bratu, świeccy przeciw duchownym wśród pośmiewiska nadętej pychy. Mocniejszy będzie ku swej woli nakłaniał słabszego i nad nim panował. Pomiędzy chrześcijaństwem powstanie wielka nędza, niewiara i fałsz:
chrześcijanie nieprawymi przysięgami męczyć Boga będą.
Bóg za ich przewinienia i nieprawość ześle wiele postrachów i napomnień. Kary i utrapienia przez niesłychane choroby i boleści na ich ciała i ukrócenie życia bez przez cztery żywioły, tj. powietrze, gradobicie, powodzie i rozlanie wód, i na koniec nagła i niespodziewana śmierć czekać ich będzie. Wielkie bitwy będą pomiędzy ludem, rolnik opuści swój pług a rzemieślnik swą pracę i krwi swych współbliźnich pragnąć będzie, opuści dom, żonę i rodzinę, i długo złych postępków nie zaniecha.
Później lud gorszy będzie, wyniosły i skłonny ku wielkiej pysze, nadętości, nieczystości, łakomstwu, gniewowi itd.Wszystko co w społeczeństwie dla ogólnego dobra powstanie, zburzą w celu zysków osobistych.
Szaty przemieniać często będą, wymyślając coraz nowe i zbytnio się strojąc.
Każdy będzie chciał mieć wolę swoją: wszelka niewierność, fałszywość rozwielmożni się między ludem, usta będą mówiły, a serce serce inaczej myśleć będzie.
Sądy za pieniądze usprawiedliwiać i bronić będą, sprawiedliwości zaś nie będzie.
Woda będzie fałszowana, miara zmniejszona, a łokieć skrócony.
Ubogi człowiek prześladowany będzie, w biedzie opuszczony i wiecznie strapiony.
Małżeńskie stany w nieporządek, nierząd i wszeteczność brnąć będą.
Bóg ześle wiele znaków na niebie i ziemi na przestrogę ludziom, aby się poprawili I zmienili swe serce, lecz ludzie Bogu będą nieposłuszni i serc nie zmienią, jak Faraon król Egiptu.
Za nieposłuszeństwo i grzechy Bóg srogo ukarze trzecią część ludności.
Gdy ludzie tę karę uznają, zaczną żyć bogobojnie, a Bóg im swe błogosławieństwo ześle.”
Pierwszy znak będzie, że ludzie żywność będą więcej pod ziemią aniżeli na ziemi znajdowali, tak,
że pod ziemią na 300 sążni kopać będą rudę, kamienie, węgiel, itd.
Drugi znak będzie wtedy, gdy handel i przemysł kwitnąć zacznie, z jednej ziemi do drugiej towar przewozić, czynić oszustwa i lichwę.
Trzeci znak, gdy obłuda i fałsz między ludem, jak zapalona pochodnia gorzeć będzie, a miłość zgaśnie, a ludzie kłamstwo mówić będą.
Serca dążyć będą więcej ku bogactwu i pieniądzom, niżeli ku Bogu, rękę będą mieli dłuższą braniu, niźli ku dawaniu.
Ojcowska, braterska i przyjacielska miłość wygaśnie.
Czwarty znak – gdy przyjdzie koniec największego.
Cesarstwo rzymskie wielkich zmian dozna tak w duchownym,
jak i świeckim stanie.
Piąty znak – powstanie w Europie mąż, który będzie z rodu królewskiego, za niego staną się dziwne rzeczy.
Mąż ten wzmocni się w zachodnich krajach w jednym królestwie,
w którym króla ze świata zgładzi, sam zaś będzie królował.
Za tego męża w kraju wielki ucisk będzie i wielkie będą i przelanie – tak, że niektóre kraje wniwecz pójdą, mąż ten wzniesie się wysoko,
a z rady Mesjasza wojować będzie z cesarzem rzymskim i koronę sławy otrzyma.
Będzie on panował nad wieloma krajami, gdyż będzie rózgą Bożą od proroków przepowiedzianą. Podczas jego panowania między narodami niesforność będzie, która od początku świata miejsca nie miała.
Wówczas w jednej ziemi słyszane będą wszystkie języki, o których nikt obecnie nie wie.
Niektóre dzieci, które od rodziców wyjdą, powrócą z wieloma językami inne zaś zginą i ojców swych nie zobaczą.
Później powstaną wielkie wojny między narodami.
Lud a szczególnie sędziowie mądrzy będą.
Z korzyści sprawy sędzia połowę albo i wszystko dostawać będzie.
Ci sędziowie wszędzie się rozmnożą i choć ludowi prawa przedstawiać będą, sami będą lichwiarzami.
Wszystkiego tego przyczyną będzie ów wyżej wzmiankowany mąż, gdyż on sędziów wszystkich rozmnoży i do innych ziem naśle.
Zasadą jego i żądzą będzie: Jeden Bóg na niebie i jeden cesarz na ziemi.
– Wówczas Bóg ukarze go i poniży?
– Duchowni wówczas będą lichwą się zajmować i handlem
i niesprawiedliwymi będą.
Niektórzy nieposłuszni będą przykazaniom Bożym i gdy lud prosty ujrzy, że sędziowie nie sądzą po sprawiedliwości ale dla zysku swego, że zwierzchność dla poddanych swych niesprawiedliwą jest, lud wówczas odstąpi od praw Bożych i źle postępować będzie.
Pomsta Boska spłynie na lud. Wówczas to będzie pierwszy spis ludu, aby znana była ilość jego na ziemi w ogóle i szczegółowo w każdym kraju. a potem wyniknie wielka wojna. Zejdą się narody od wschodu i zachodu, powstanie wielki przelew krwi zguba narodów.
Zachodni kraj więcej niż wschodni bić się będzie, prowadząc wojnę na lądzie i wodzie
i wojna w 3 częściach świata wrzeć będzie.
Będzie to karą Boską za wszeteczeństwo, cudzołóstwo, fałszywą wiarę, lekkomyślność i inne złe uczynki. Wtenczas nie pozna swój swego, ale będą się za cudzoziemców mieli.
Wówczas to powstaną od diabła wymyślone stroje i mody nie tylko dla bogatych, ale i dla biednych.
Gdy Bóg dłużej na to nie będzie mógł patrzeć, wtedy ześle z tronu swego anioła z trąbą, który uderzy w nią lwim głosem i wówczas powstanie zaraza morowa, która trzecią część ludzi zabierze.
Wówczas wojny ustaną. Ludzie, którzy przy życiu zostaną, będą smutnie spoglądać na tę karę Bożą, uderzą się do pokuty i wierzyć będą, by kary uniknąć.
Bóg przeciw rzeczom Antychrysta pośle wysłańców, którzy ludzi ku prawej wierze nawracać będą.
Gdy się ludzie nawrócą do Boga, nadejdzie sądny dzień, straszliwy dla wszystkich stworzeń. Dnia tego istoty z ziemi, ognia i wody powstać muszą.”
,, Powstanie wielka przemiana w szatach, a kobiety swe ciała do połowy obnażać będą, aby się podobać mężczyznom.
Trudno też rozróżnić będzie pana od sługi, a panią od służebnicy: wiele z nich chleba mieć nie będzie, byle mieć modne trzewiczki. Kobiety męskie szaty nosić będą i wielkie kukły na głowach, później zaś głowy strzyc będą.
Bóg Wszechmocny wszystko to okiem obejmie i nie mogąc dłużej patrzeć na to, weźmie do ręki rózgę karzącą i po całej ziemi w miastach ludzi karać srogo pocznie.
Ludziom dni ukrócone zostaną, będą oni prędko się starzeć
i umierać za młodu. Słońce nie będzie tak ciepło świeciło, zima zimę ścigać będzie, iż ludzie chodzić będą ciągle w kożuchach. Zboża żąć nie będą, gdyż nie tyle ono, ale
i drzewo owocowe przed czasem pomarzną, żywności zatem zabraknie i głód będzie wielki.
Nim się jednakże ten czas zbliży, dwanaście znaków ukaże się na niebie i na ziemi.
Pierwszy znak, że ludzie po ciężkiej pracy całego tygodnia i w dnie świąteczne robić będą.
Drugi znak, gdy się lud młody od 14 i 15 lat żenić i wychodzić za mąż zacznie. Trzeci znak, gdy nastąpią na świecie różne kunszta, rozwinie się sztuka i wprowadzą rzemiosła niesłychane.
Czwarty znak, gdy mały dobytek wielkie będzie dawać dochody, co ludzie czarami nazywają.
Piąty znak, gdy się ludzie tak bezbożni staną iż kłamstwo więcej ukochają niż prawdę i więcej do pieniędzy niż ku Bogu skłonni się staną.
Szósty znak, gdy się grunty i przedmioty zaczną sprzedawać i wysoko szacować.
Siódmy znak, gdy ludzie w ogrodach winnice zaszczepiać będą, chmiel siać, pustkowia uprawiać, miedze i groble skopywać i pola z tego robić, a pomimo to chleb jednakowo drogi będzie.
Ósmy znak, gdy się państwa w pieniądzach różnić będą i różne cła nastąpią.
Dziewiąty znak, gdy trafi się tak krótki mięsopust, że ludzie nasycić się nim nie będą mogli i wesołość na post przeciągną.
Dziesiąty znak, gdy zamiast siana śnieg kosić i zbierać będą, gdyż w roku tym wonczas wielkie śniegi spadną, gdy siana nie będą miały suszyć.
Jedenasty znak, gdy Bóg szkodliwe robactwo ześle, które jak za czasów króla Faraona wielkie szkody na zboża i roślinności poczyni.
Dwunasty znak, gdy na jednej z gór Blanck nazwanej, wszystkie drzewa od korzeni do szczytów zapachną, poczem wielki głód nastąpi.
Tych dwanaście znaków Bóg na naród ześle, aby się poprawili, a gdy się nie poprawią to spuści Bóg na niego taką karę, jakiej jeszcze od stworzenia świata nie było.”
