
Przepowiednia
Spętany więzami leży na ziemi mocny lew czeski,
Który kiedyś stawił opór Rzymowi.
I polski orzeł upadł nisko, ach bardzo nisko,
Gdyż napoił się okropną trucizną niezgody.
Lot jego ustał. Z wysokich obłoków Strącił go srogi wyrok przeznaczenia.
Trzy orły krążą naokoło niego, Aby wspólnie podzielić się zdobyczą.
Pochłonęli ofiarę, a z nią i truciznę,
Która się szerząc, zło wszędzie rozsiewa.
Atoli jak Fenix, który wstaje z popiołów
I odmłodzony, próbuje na nowo skrzydeł do lotu,
Tak i polski orzeł królewski powstanie
Po krótkim zgonie, silniejszy, niż dawniej.
Także i lew czeski rozerwie spróchniały łańcuch
I powstanie ze snu, pełen wspaniałości.
Pocznie doświadczać siły, z jakiej niegdyś słynął,
Aby z wrogiem walkę rozpocząć. Lew i orzeł połączą swe siły.
Aby się przysposobić do sprawy
odwetu
I aby ciężko ukarać okropną zdradę.
Która tylko krwią zmyta być może.
Strony: strona 1, strona 2, strona 3, strona 4, strona 5, strona 6, strona 7, strona 8, strona 9, strona 10, strona 11, strona 12, strona 13, strona 14, strona 15, strona 16, strona 17, strona 18, strona 19, strona 20, strona 21, strona 22, strona 23, strona 24, strona 25, strona 26, strona 27, strona 28, strona 29, strona 30, strona 31, strona 32, strona 33, strona 34, strona 35, strona 36, strona 37, strona 38, strona 39, strona 40, strona 41, strona 42, strona 43, strona 44, strona 45, strona 46, strona 47, strona 48, strona 49, strona 50, strona 51, strona 52, strona 53, strona 54, strona 55
