
Rok 1447
,,Ja, Eustachiusz., przeor klasztoru Świętego Benedykta. przepowiadam ci Polsko, że zażyjesz wiele nędzy w przyszłych stuleciach. Zacna Polsko, jestes szlachetna, wielka i wspaniała. atoli ty gardzisz swoimi mądrymi
i dzielnymi królami, a ponieważ nimi gardzisz. przeto pójdziesz w rozsypkę. Lew północy połączy się z czarnym orłem w ciemnej dolinie i zada ci dotkliwe uderzenie
w pierś, aż twoje białe pióra krwią się zarumienią. Młodzieniec zza
gór zstapi na twe wyżyny i zada ci wielkie klęski.
Potem nadchodzi potężny lew dwugłowy, który sprawi twój upadek, o wielka Polsko! Słońce skryje się przed tobą, a ty będziesz dłuqi czas siedzieć w ciemnosci. Będą wielkie powstania
i wiele krwi niewinnej się przeleje, to wołać będzie o pomstę do nieba. Zagniewany Bóg ześle na was taką karę, że nie będzie końca
biadaniom.
Nieszczęśliwa i pożałowania godna Polsko! Będziesz wzdychała za pokojem, ale ten nie prędzej się zjawi niż w siódmej liczbie, a spełni się w czasie siedem razy siedem. Wtedy przyjdzie
książę pokoju w całym blasku i pokój panować będzie w tych
murach i pałacach. Na koniec bedą mieli przez lilię króla, którego przez dłuqi czas nie chcieli, lecz potem przyjmą go z radością.”
Strony: strona 1, strona 2, strona 3, strona 4, strona 5, strona 6, strona 7, strona 8, strona 9, strona 10, strona 11, strona 12, strona 13, strona 14, strona 15, strona 16, strona 17, strona 18, strona 19, strona 20, strona 21, strona 22, strona 23, strona 24, strona 25, strona 26, strona 27, strona 28, strona 29, strona 30, strona 31, strona 32, strona 33, strona 34, strona 35, strona 36, strona 37, strona 38, strona 39, strona 40, strona 41, strona 42, strona 43, strona 44, strona 45, strona 46, strona 47, strona 48, strona 49, strona 50, strona 51, strona 52, strona 53, strona 54, strona 55
