
Ten tekst jest częścią cyklu „Postacie graniczne” — opowieści o ludziach, którzy istnieli naprawdę, lecz których historia nie potrafiła zatrzymać w granicach faktu.

„W cieniu potopu i w blasku błogosławieństwa rodzi się opowieść, która splata trzy Echa:
🟣 Fioletowe – bo historia Jafeta jest nieustanną interpretacją dawnych słów i próbą odczytania ich znaczenia dla narodów Europy.
🌀 Szafirowe – bo los najmniej znanego syna Noego staje się paradoksem przeznaczenia, w którym cień przemienia się w fundament cywilizacji.
🧬 Bursztynowe – bo genealogia i głosy przodków tworzą dziedzictwo, które przez wieki kształtowało tożsamość kontynentu.
To właśnie w tej potrójnej perspektywie błogosławieństwo Jafeta odsłania się jako mit założycielski Europy – opowieść o ekspansji, pamięci i duchowym spotkaniu.”

Jak Jafet, zapomniany syn Noego, został mitologicznym praojcem Europy
W początkach wszystkiego, po ustąpieniu wód biblijnego potopu, które zmiotły z powierzchni ziemi skalaną ludzkość, świat narodził się na nowo.
Jego nowymi architektami mieli być trzej mężczyźni – Sem, Cham i Jafet – synowie sprawiedliwego Noego, którzy wraz z rodzinami jako jedyni przetrwali kataklizm.
Z tej trójki wyłonić się miały wszystkie ludy i narody znanego starożytnym świata. W tej uniwersalnej opowieści o pochodzeniu szczególna rola przypadła Jafetowi. To w jego imieniu i w złożonym nad nim błogosławieństwie autorzy biblijni umieścili zalążek mitu założycielskiego cywilizacji europejskiej, łącząc przeznaczenie kontynentu z boską obietnicą.
Imię jako przeznaczenie: „Niech Bóg rozszerzy Jafeta…”
Już samo imię tego syna Noego niosło w sobie ciężar przyszłych wydarzeń. Jak zauważają bibliści, wywodzi się ono z hebrajskiego rdzenia yaft, oznaczającego „rozszerzać” lub „czynić przestronnym”<sup>1</sup>.
To nie była jedynie gra słów, ale profetyczne określenie jego losu. Klucz do zrozumienia dziejów Jafeta i jego potomków tkwi w proroczych słowach, które wypowiedział jego ojciec, Noe, po uwłaczającym incydencie z udziałem Chama.
„Niech Bóg rozszerzy Jafeta, aby mieszkał w namiotach Sema, a Kanaan niech będzie jego niewolnikiem”
(Księga Rodzaju 9,27)
<sup>2</sup>.
To zdanie, zwięzłe i pełne symboliki, stało się kamieniem węgielnym dla późniejszej interpretacji. Obietnica „rozszerzenia” (zgodna z etymologią imienia) była odczytywana jako zapowiedź ekspansji terytorialnej.
Potomkowie Jafeta mieli zasiedlić rozległe, „przestronne” ziemie. Fraza o „mieszkaniu w namiotach Sema” przez wieki intrygowała komentatorów.
Józef Flawiusz, żydowski historyk z
I wieku n.e., widział w tym obietnicę pokojowego przejęcia ziem należących do potomków Sema, gdy ci, z powodu grzechów, mieli je utracić
<sup>3</sup>.
Dla chrześcijańskich teologów stało się to proroctwem dotyczącym duchowej łączności: gdy poganie (potomkowie Jafeta) mieli przyjąć wiarę wywodzącą się z narodu żydowskiego (potomkowie Sema), tym samym symbolicznie „zamieszkując” w ich duchowych namiotach.
„Tablica Narodów”: Biblijny atlas starożytnego świata
Konkretnym rozwinięciem tego błogosławieństwa jest dziesiąty rozdział Księgi Rodzaju, tzw. „Tablica Narodów”
– starożytny etnograficzny traktat, który próbuje sklasyfikować i uporządkować znane autorom ludy.
To tutaj znajdujemy swoistą mapę genealogiczną potomków Jafeta. Wymienieni są jego synowie, a każdy z nich to eponimiczny przodek wielkich ludów i krain:
„Synowie Jafeta: Gomer, Magog, Madaj, Jawan, Tubal, Meszek i Tiras”
(Księga Rodzaju 10,2)
<sup>4</sup>.
W tradycyjnej interpretacji, którą utrwalił m.in. Józef Flawiusz, za tymi imionami kryją się konkretne nacje
<sup>5</sup>:
- Jawan to niewątpliwie Jonowie, a więc Grecy. Jego synowie – Elisza, Tarszisz, Kittim i Dodanim – kojarzeni są z Cyprem, wybrzeżami Azji Mniejszej i wyspami Morza Egejskiego.·
- Gomer utożsamiany jest z Cymeryjczykami, którzy zamieszkiwali stepy nadczarnomorskie. Jego syn Aszkenaz dał z kolei nazwę wschodnioeuropejskim Żydom (Aszkenazyjczykom), a Togarma – ludom Armenii i Anatolii.·
- Magog, Tubal i Meszek to ludy zamieszkujące Anatolię i rejony na północ i wschód od Kaukazu.·
- Madaj to po prostu Medowie, starożytny lud irański.
„Od nich rozdzieliły się ludy wysp w ich krajach, każdy według swego języka, według swych rodzin, w swych narodach”
(Księga Rodzaju 10,5)
<sup>6</sup>.
To właśnie ten werset utrwalił przekonanie, że Jafetyci to narody mórz i wysp, ludzie Zachodu, żeglarze i odkrywcy, których domeną stał się basen Morza Śródziemnego i dalsze obszary Europy.
Od mitu do tożsamości: Jafet w tradycji i historii
Ta biblijna narracja nie pozostała jedynie literackim zabytkiem. Przez stulecia stała się żywym źródłem, z którego czerpano, by budować tożsamość i legitymizować władzę. Średniowieczni kronikarze, tacy jak Wincenty Kadłubek, często wyprowadzali genealogię władców i narodów europejskich właśnie od Jafeta
<sup>7</sup>.
Dla chrześcijańskiej Europy, która wyrosła na gruzach Cesarstwa Rzymskiego i wchłonęła dziedzictwo Grecji, biblijne pochodzenie od jednego z synów Noego nadawało historyczną i teologiczną głębię. Było potwierdzeniem, że ich obecność na arenie dziejów nie jest przypadkowa, lecz stanowi wypełnienie się starożytnego błogosławieństwa.
W ten sposób Jafet, często pozostający w cieniu Sema (praojca Izraelitów) i Chama (którego potomkom wróżono służebność), stał się symbolicznym ojcem europejskiej cywilizacji. Jego historia to opowieść o przeznaczeniu, ekspansji i duchowym spotkaniu. Błogosławieństwo „rozszerzenia” interpretowano nie tylko w kategoriach geograficznych, ale i kulturowych – jako misję niesienia cywilizacji, wiary i wiedzy na nieznane lądy.
Dziś, z perspektywy współczesnej nauki, „Tablica Narodów” jest dla nas przede wszystkim fascynującym dokumentem starożytnej kosmografii i wyrazem próby zrozumienia etnicznej mozaiki świata przez pryzmat wiary
<sup>8</sup>.
Jednak mit Jafeta jako praojca Europejczyków wciąż trwa jako jeden z najstarszych i najbardziej wpływowych fundamentów europejskiej samowiedzy.
Przypomina, że zanim pojawiły się narody i państwa, istniała wspólna opowieść o pochodzeniu, która łączyła ludzkość w jedną rodzinę, a Europę obdarzała boską obietnicą przestrzeni i rozwoju.

„Historia Jafeta nie jest tylko biblijną genealogią – to zwierciadło, w którym odbija się interpretacja dziejów, paradoks przeznaczenia i głosy przodków.
🟣 Fioletowe Echo przypomina, że każda opowieść o początkach jest próbą odczytania sensu i nadania znaczenia temu, co minione.
🌀 Szafirowe Echo ukazuje, jak los potrafi odwrócić hierarchie – najmniej znany syn staje się ojcem kontynentu.
🧬 Bursztynowe Echo niesie dziedzictwo, które przez wieki budowało tożsamość Europy i splatało ją z pamięcią o wspólnym źródle.
Tak błogosławieństwo „rozszerzenia” staje się nie tylko zapisem w Księdze Rodzaju, lecz także żywą opowieścią o tym, że historia, los i dziedzictwo tworzą razem fundament, na którym budujemy naszą świadomość. A gdy wszystkie Echa spotykają się w jednej narracji – rodzi się mit, który trwa poza czasem.”

📚Przypisy i Źródła:
- <sup>1</sup> The Brown-Driver-Briggs Hebrew and English Lexicon, hasło: יפת, Hendrickson Publishers, 1906.
- <sup>2</sup>Biblia Tysiąclecia, Księga Rodzaju 9,27, Wydawnictwo Pallottinum, Poznań 2003.
- <sup>3</sup>Józef Flawiusz, Dawne dzieje Izraela, I, VI, 4, przeł. Z. Kubiak, J. Radożycki, Oficyna Wydawnicza „Rytm”, Warszawa 2001.
- <sup>4</sup>Biblia Tysiąclecia, Księga Rodzaju 10,2.
- <sup>5</sup>Józef Flawiusz, Dawne dzieje Izraela, I, VI, 1.
- <sup>6</sup>Biblia Tysiąclecia, Księga Rodzaju 10,5.
- <sup>7</sup>Wincenty Kadłubek, Kronika polska, Księga I, przeł. B. Kürbis, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 2008.
- <sup>8</sup>K. van der Toorn, B. Becking, Dictionary of Deities and Demons in the Bible, hasło: Japheth, Brill, 1999.



