
O czym szumią wierzby
Gdy już świece przygasną?
Gdy wiatr w nich zatańczy,
Gdy lekkim powiewem
Gałazkami trzasną?
Gdy księżyc złocistą
Poświatą oświeci,
O czym pisali
Kiedysiejsi poeci.
O czym szumią drzewa
W prawdawnym borze?
O leszym strażniku
Nad bałtyckim morzem?
A może o strzygach, upiorach
I nimfach …
A „Kto nie ma ucha –
Tego las słucha”.
* * *
Byłem …
Jestem …
Spadłem w piekielną otchłań.
Ognisty mój miecz
W diabelskim skarbcu pozostał.
Czarny pentagram …
Demonów przyzwaniem,
Oświeć mą duszę
Na niebiosach Panie.
* * *
